czwartek

Imagine 1 [part 3]

  Założyłam na siebie to : [ sukienka ]  do tej sukienki wzięłam jeszcze czarną kurtkę i te [Buty]  czarne szpilki . Byłam w sumie już gotowa ,a była dopiero 21 . Usiadłam , patrzyłam się na choinkę , ale nie długo to mi zajęło  bo słyszałam dźwięk wkładanych kluczy do zamka i otwieranie si drzwi . To by Niall .Wszedł , do domu , zapomniał że w nim jestem .
  - O bosz Lisa , co ty tu robisz ? - patrzył przez chwile na mnie przerażonymi oczami .
  - YYY..Niall , przypominam ci , że przyjechałam na święta do cb , więc nie myśl że się mnie tak szybko pozbędziesz .
  - Ha.Ha.Ha. Wcale tak nie myślę , tylko zapomniałem , miałem ciężki dzień.Zawsze jak wracałam , to dom był pusty i chyba się już do tego przyzwyczaiłem - i usiadł na kanapie , oparł głowę o jej oparcie i zasnął . Nie chciałam go budzić . Dlatego nakryłam go kocem i poszłam do kuchni .
  Jest już 22 , Harry powinien już być . W zamyśleniu wlewałam sobie szklankę wody . Jednak nie zdążyłam się napić , kiedy usłyszałam dzwonek do drzwi . Pobiegłam szybko,bo nie chciałam żeby Niall się obudził , zaraz by jakieś bzdury wymyślał .
  Otworzyłam drzwi , a w nich stał Harry układając jeszcze do końca swoje loki i trzymający czerwoną różę . Wyglądał bardzo sexownie , bo widać , było że się spieszył u koszuli miał jeszcze postawiony kołnierzyk i rozpięte dwa guziki . Kiedy zobaczył , że już otworzyłam mu drzwi , zatrzymał się na chwilę w bez ruchu , obczajając mój wygląd .
  - No Hej piękna . - poruszył zalotnie brwiami
  - No Hej , wow nieźle wyglądasz .
  - Nie żartuj sobie , myślałem że wogle nam nie dadzą dzisiaj wyjść ze studia . Niall ie mówił?
  - Znaczy on śpi . Ej , ale może chodźmy już co ? Nie będziemy rozmawiać w przejściu .
  - No to chodźmy . - wystawił rękę , ja ją wzięłam i poszłam za nim.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz